Archiwum

Przedwiośnie

Gwałtowne śnieżyce mogą wystąpić nawet w środku słonecznego dnia.Zaczęło się! Zima powoli ustępuje, a nawet jeśli nie, to jest już przeganiana przez setki tysięcy spieszących na lęgowiska ptaków. Podobnie jak w zeszłym roku, tak i w tym z powodu łagodnej aury migracja rozpoczęła się wcześniej niż zwykle. Jednak nie tak wcześnie i nie tak gwałtownie, jak przewidywano. Dzięki temu tak naprawdę szczyt przelotu gęsi ma miejsce właśnie teraz.

Pobyt nad Biebrzą obecnie daje możliwość podziwiania wszystkiego po trochu. Nawet w pochmurne dni widoki są imponujące. Wielkimi stadami przelatują wspomniane gęsi, głównie białoczelne, zbożowe i gęgawy. Wśród nich wypatrzeć można grupki bernikli białolicych czy pojedyncze i niezwykle barwne bernikle rdzawoszyje. Z nich wszystkich tylko gęgawy pozostaną nad Biebrzą, żeby założyć gniazda. Dlatego też ptaki te parami można spotkać na prawie każdej łące w Kotlinie. Pozostałe gatunki przybywają, odpoczywają, posilają się i ruszają w dalszą podróż. Wszystko to dzieje się pod bacznym okiem bielików, które nawet grupkami odwiedzają miejsca najliczniejszego przebywania gęsi. Wypatrują tutaj tych osobników, dla których trudy wędrówki okazały się zbyt ciężkie. Najlepszym sposobem na taką selekcję jest przelatywanie co jakiś czas nad pasącymi się stadami, które podrywając się w popłochu przedstawiają niezwykły i niezapomniany dla obserwatora widok tysięcy trzepoczących skrzydeł, a dla bielika możliwość sprawdzenia, które osobniki nadają się na obiad. I choć bielik w locie to prawie dwie gęsi, sprawa nie jest tak łatwa. To jedna z zalet przebywania w stadzie, dająca możliwość zniknięcia w tłumie i dezorientacji wypatrującego drapieżnika.

Na szczęście dla bielików nie tylko gęsi zawitały już nad Biebrzę. Tysiącami obecne są również kaczki, wśród których dominują świstuny i krzyżówki. Powoli dołączają do nich czernice i rożeńce, a lada moment pojawią się też cyranki, cyraneczki, głowienki i płaskonosy. W tej grupie tokują już zalotnie gągoły, a gdzieniegdzie da się wypatrzeć perkozy i nurogęsi. Oczywiście koniec zimy byłby niczym bez łabędzi. Obecnie podziwiać można zarówno zajmującego powoli rewiry łabędzia niemego, jak i migrujące stada łabędzi krzykliwych. Ten gatunek powoli zasiedlać zaczyna nasz kraj i pojedyncze pary corocznie próbują swych sił w sezonie lęgowym nad Biebrzą. W niewielkich też ilościach udaje się wypatrzeć trzeci i najmniejszy gatunek łabędzia - czarnodziobego. Ale trzeba się spieszyć, gatunek ten bowiem z pewnością nie zabawi tutaj na długo.

Stadko migrujących bernikli białolicych w towarzystwie gęsi białoczelnych i zbożowych.Z ptaków szponiastych oprócz wspomnianych bielików podziwiać obecnie można myszołowy włochate. Ptaki te wypatrzyć można najłatwiej, gdy polując zawisają w miejscu nad bagnami i nieużytkami lub gdy przesiadują na pojedynczych drzewach. One również wkrótce opuszczą Biebrzę. Jastrzębie też mogą migrować i przy odrobinie szczęścia można natknąć się nawet na kilkuosobowe grupki tych wspaniałych lotników.

Podobnie jak gęgawy, parami paradują obecnie także żurawie. One przyleciały najwcześniej i od pewnego już czasu co chwilę oznajmiają swoim klangorem fakt zajęcia danego skrawka terenu. Wkrótce rozpoczną one swoje gody, a zaraz po tym wysiadywanie jaj i wtedy w tych samych miejscach spotykać będzie można już tylko pojedynczo te osobniki, które w danym momencie nie mają dyżuru przy gnieździe.

Migrują nie tylko duże ptaki. Również ptasia drobnica spieszy na swoje miejsca lęgowe. Od czajek po stada skowronków, wszystko to można już napotkać na nadbiebrzańskich łąkach. Na rozlewiskach pojawiły się pierwsze stada tych najbardziej znanych nad Biebrzą ptaków - batalionów.

Równie ciekawie jest na Grzędach. Swoje poranne trele rozpoczęły już kowaliki i kosy. Stadami przelatują sikory. Przyleciały też już słonki, które co wieczór wesoło współzawodniczą w powietrznych pojedynkach o swój skrawek polany. Co ciekawe, nadal napotkać można stada naszych zimowych gości - jemiołuszek i czyży. Myszołowy codziennie prezentują swój lotniczy kunszt w podniebnych akrobacjach, a wieczorami swoje nawoływania uskuteczniają sowy - puszczyki i uszatki.

W naszej galerii zamieściliśmy kilka zdjęć z jednej z organizowanych przez nas wycieczek. Gorąco zachęcamy do skorzystania z oferty, jaką przygotowaliśmy dla Państwa na tę wiosnę. Jest naprawdę wiele do podziwiania!

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Portal GPS | Galeria | Projekt AQC | Baza obserwacji | Kontakt

Copyright © Aquila 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.