Archiwum

Nalot

Dwa żurawie - ten wyżej to młody, urodzony w tym roku osobnik.No i się zaczęło na dobre. Mowa o jesiennych przelotach. Co prawda trwają one tak naprawdę już jakiś czas, ale ten łikend był pod tym względem wyjątkowy. Wszystkiemu winna oczywiście pogoda, a raczej jeden jej tylko element - wiatr. Ten zmienił kierunek i od kilku dni wieje z północy. A że po kilkudniowym zachmurzeniu przyszła piękna słoneczna niedziela, też i od wczoraj przeżyliśmy prawdziwy nalot żurawi na Czerwone Bagno. Ptaki już po południu dawały o sobie znać głośnym klangorem, a pod wieczór rozpoczął się przelot na zlotowisko w głębi Parku. Setki tych ptaków przeleciały nad leśniczówką i nawet, gdy zrobiło się ciemno, wokół jeszcze rozbrzmiewał dźwięk nawołujących się ptaków.

Dziś za to wiele gatunków ptaków korzystało z przepięknej pogody, aby przemieścić się na południe. Klucze żurawi, myszołowy, orliki, ale także i ptasia drobnica żwawo mknęła po nieboskłonie. Taka pogoda niestety nie pozwala nam, ludziom, w pełni doświadczyć ogromu tego fenomenu, większość bowiem ptaków, korzystając z odpowiedniej pogody, szybowała na ogromnych wręcz wysokościach. Orlików nawet nie było widać gołym okiem i dopiero po dozbrojeniu się w lornetkę można było wypatrzeć niewielkie punkciki przecinające błękit nieba. Duża część ptaków właśnie w ten sposób wędruje - najpierw znajdują miejsce, gdzie wznoszące prądy powietrza pozwalają wzbić się wysoko w górę, by następnie lotem ślizgowym, bez uderzania skrzydłami (czyli jak najmniejszym kosztem energetycznym) dotrzeć do kolejnej takiej darmowej "windy". Tak właśnie przemieszczają się ptaki szponiaste czy żurawie. Gęsi natomiast stosują aktywny lot, to znaczy po prostu machają skrzydłami, formując słynne klucze. Dziś widziany był pierwszy taki klucz gęsi zbożowych. Na polanie za to po okresie niebytności pojawiły się paszkoty - to również przybysze z północy. Nasze grzędowe za to poleciały już w cieplejsze rejony Europy.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Portal GPS | Galeria | Projekt AQC | Baza obserwacji | Kontakt

Copyright © Aquila 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.