Archiwum

A późnym popołudniem...

Młodzieniec (ten z czubkiem na cukier) także późnym popołudniem domaga się jedzenia.No dobrze, wiemy już jak wygląda poranek na Grzędach, wiemy jak wygląda wycieczka po Biebrzy. A co potem? No potem następuje popołudnie, więc czas obiadu, po którym dla odmiany można u nas podziwiać... dudki. Ewentualnie można robić im zdjęcia lub kręcić filmy. Przykłady załączamy.

Nuda, prawda?

Zapraszamy!

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Portal GPS | Galeria | Projekt AQC | Baza obserwacji | Kontakt

Copyright © Aquila 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.