Zapraszamy na przyrodnicze wakacje!

Pomimo swoich niepozornych rozmiarów, Luśka w tym roku odchowała swoje pierwsze pociechy.Za nami pogoń wiosennego najazdu turystów, przed nami wakacje. Nad Biebrzą sezon w pełni, przynajmniej ten przyrodniczy. Wszystko co żyje zabrało się za przedłużanie swojego gatunku i wszędzie widać tego efekty, wszędzie bowiem można natknąć się na ciekawskie młode parki oczu poznające otaczający świat. A to nie koniec, wiele bowiem młodych ukrywa się jeszcze gdzieś w bezpiecznej odległości, pielęgnowane przez troskliwych rodziców, których obecne rzeczywistość składa się głównie z kursowania pomiędzy wiecznie głodnym potomstwem i łowiskami. Na Grzędach największym zaskoczeniem tego roku jest nasza Luśka, która wydała na świat cztery maleństwa.

Musimy się tu przyznać bez bicia, że fakt Luśkowego potomstwa skrywaliśmy dość długo przed tak zwaną "opinią publiczną". Dla dobra maluchów i mamy, oczywiście. W maju przez Grzędy przewinęła się prawdziwa fala turystów i niestety w pojedynczych przypadkach lepiej jest, żeby wszystkiego nie upubliczniać. Choć pewie z marketingowego punktu widzenia nie był to nazbyt właściwy ruch. Młodzież wynagrodziła nam to przepięknymi widokami i niezapomnianymi przeżyciami, po raz kolejny udowadniając, że to, co często prezentowane jest jako zło, lub co najmniej szkodnik, w rzeczywistości po raz kolejny okazuje się przynajmniej zwykłą formą życia, zasługującą na szacunek, a może i podziw. Zresztą możecie to Państwo sami ocenić, w galerii przygotowaliśmy bowiem małe resume z codziennych spotkań z całą Luśkową rodzinką. Obecnie młodzież porozchodziła się już po okolicy, jest więc w miarę bezpieczna. Choć nie ukrywamy, że nadal odwiedza polanę, tak więc trochę marketingu możemy w tym miejscu pouprawiać.

W tym roku nareszcie pojawiło się trochę więcej wody, niż w latach ubiegłych, toteż bagna odżyły i bardziej przypominają to, czym Biebrza być powinna. Wiele ptaków zdecydowało się na lęgi i nawet wodzi już młode. Grzędy były w tym roku rekordowe, jeśli chodzi o możliwość obserwacji łosi. Obecnie nasz osobisty rekord w tym względzie wynosi 24 sztuki widziane z jednego tylko miejsca. W czerwcu liczba odwiedzających turystów zmalała - niestety z punktu widzenia biznesu, natomiast ku uciesze tych, którzy zdecydowali się odwiedzić Grzędy. Dzięki temu bowiem przyroda częściej pojawia się przy mało uczęszczanych szlakach, a nawet w bezpośrednim sąsiedztwie leśniczówki, dając możliwość na niezapomniane przeżycia tym, którzy takowych poszukują.  Niestety dla turystów większa ilość wody oznacza również większą ilość komarów, choć jak na biebrzańskie standardy dramatu nie ma. Są dzięki temu to obecne ptaki, dla których komary stanowią podstawę wyżywienia młodych. Wokół leśniczówki wszystko tętni życiem, co widać, słychać i czuć. W tym roku mamy nareszcie z powrotem 2 pary dudków na polanie i można je codziennie podziwiać na podwórku i parkingach. Na szlakach natomiast śpiewają muchołówki małe, a uważny obserwator natknie się na dzięcioła białogrzbietego.

Oczywiście nad głowami latają orliki. Co prawda nie setkami, ani nie dziesiątkami, natomiast ciekawskie oko z pewnością wypatrzy jednego czy drugiego jegomościa. A tym, którzy tego zapragną, pomożemy w wypatrywaniu, jak co roku bowiem organizujemy wycieczki po biebrzańskiej kotlinie.

Zapraszamy wszystkich poszukujących ciszy, spokoju, oderwania od rzeczywistości i kontaktu z naturą!

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

W firmie "Aquila":

  • Trudo powiedzieć, czy ta historia jest pozytywna, czy negatywna. Dla nas z pewnością ciekawa: w 2016 roku podjęliśmy współpracę z...

  • Miła wiadomość dotarła do nas z Darwińskiego Rezerwatu Przyrody w Rosji - wczoraj wyposażony w nasz datalogger bielik Haliaeetus albicilla...

  • Okres migracji u ptaków to czas pokonywania dużych, a dla niektórych gatunków wręcz niewyobrażalnych, odległości. W tym względzie myszołowa zwyczajnego...

W projekcie AQC:

  • Sezon lęgowy 2016 za nami. Był to kolejny niezwykle suchy rok nad Biebrzą. Fakt ten odbił się niekorzystnie na populacji...

  • Nad Biebrzą drugi rok suszy. Katastrofa przyrodnicza. Natomiast dla tych, którzy przekopali rowy melioracyjne raj - nareszcie można po bagnach...

  • Lato w pełni. Nad Biebrzą słońce, słońce i jeszcze raz słońce. Choć powietrze nadal chłodne i nocami temperatura spada nawet...

Licznik odwiedzin

066904
DziśDziś15
WczorajWczoraj54
W tym tygodniuW tym tygodniu119
W tym miesiącuW tym miesiącu1183
ŁącznieŁącznie66904

Portal GPS | Galeria | Projekt AQC | Baza obserwacji | Kontakt

Copyright © Aquila 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.