Czas dla tropicieli

Świeże ślady wilka niedaleko leśniczówki.Przyszła zima i spadł śnieg. Niewiele go jest, ale nawet ta ilość wystarczy, żeby wędrówki po Biebrzy nabrały nowego wymiaru. Dzięki tej cienkiej nawet śnieżnej warstwie można obserwować, co i gdzie sobie chadzało. A że na Grzędach, w samym sercu Biebrzy, zwierzyny nie brakuje, też i zabawa może być przednia.

Mijający łikend był najlepszym przykładem na to, jak interesująco może być nawet w urlopowo mało popularnym okresie. Spadł śnieg, przyszedł lekki mróz, a do tego za dnia rozpieszczało nas piękne, bezchmurne niebo, dając wiele możliwości do wypoczynku. Na Grzędach nikły ruch turystyczny dodatkowo przyczynił się do tego, że zwierzęta chętnie odwiedzają polanę i jej najbliższą okolicę. Najlepsze dowody znaleźć można było na śniegu już pod płotem. Lisy, sarny, wiewórki i dziki, wszystko to pozostawiło swój ślad. Największym jednak rarytasem były tropy wilka, który odwiedził Grzędy najprawdopodobniej w nocy lub wczesnym rankiem. Za dnia trasę jego podróży można było przez kilkaset metrów śledzić, wybrał się bowiem na przechadzkę szlakiem od naszego szlabanu.

Żeby tego było mało, od pewnego czasu po okolicy kręci się jeden znajomy łoś. Jest on na tyle niepłochliwy, że podziwiać go można z naprawdę niewielkiej odległości, o czym nie omieszkał poinformować nawet Biebrzański Park Narodowy na swoim profilu na portalu społecznościowym. My jednak nie radzimy aż do tego stopnia prokurować zamieszczone tam sytuacje i apelujemy o rozwagę. To jednak jest kilkusetkilowy, bardzo szybki i zwinny zwierzak i choć z pewnością nie ma złych zamiarów, nie jest zaznajomymi z naszymi ludzkimi zwyczajami, czy chociażby dźwiękami telefonów komórkowych. A szkoda narażać zdrowie zarówno swoje, jak i zwierzaka, żeby nie wspomnieć o lakierze samochodu. Z odległości klikunastu metrów "selfie" i tak będzie piękne, bo to duże zwierzę.

Poniżej kilka fotek tropów zebranych podczas zaledwie 15-minutowej przechadzki po polanie.

Serdecznie zapraszamy, kolejny łikend tuż tuż!

Tropy sarny bez aktywnego systemu ABS.Tropy lisa.Trochę już starawy trop łosia.A to wiewiórkowe.Cztery tropy lisa (u dołu) to pod względem rozmiarów zaledwie tyle, co jeden trop wilka.Dla porównania - wilczy i lisi.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

W firmie "Aquila":

  • Trudo powiedzieć, czy ta historia jest pozytywna, czy negatywna. Dla nas z pewnością ciekawa: w 2016 roku podjęliśmy współpracę z...

  • Miła wiadomość dotarła do nas z Darwińskiego Rezerwatu Przyrody w Rosji - wczoraj wyposażony w nasz datalogger bielik Haliaeetus albicilla...

  • Okres migracji u ptaków to czas pokonywania dużych, a dla niektórych gatunków wręcz niewyobrażalnych, odległości. W tym względzie myszołowa zwyczajnego...

W projekcie AQC:

  • Sezon lęgowy 2016 za nami. Był to kolejny niezwykle suchy rok nad Biebrzą. Fakt ten odbił się niekorzystnie na populacji...

  • Nad Biebrzą drugi rok suszy. Katastrofa przyrodnicza. Natomiast dla tych, którzy przekopali rowy melioracyjne raj - nareszcie można po bagnach...

  • Lato w pełni. Nad Biebrzą słońce, słońce i jeszcze raz słońce. Choć powietrze nadal chłodne i nocami temperatura spada nawet...

Licznik odwiedzin

069067
DziśDziś53
WczorajWczoraj84
W tym tygodniuW tym tygodniu385
W tym miesiącuW tym miesiącu1449
ŁącznieŁącznie69067

Portal GPS | Galeria | Projekt AQC | Baza obserwacji | Kontakt

Copyright © Aquila 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.